W drodze: Dzień IV
Relacja z trasy:
Nad lasem na tle błękitnego nieba ukazały się wieże i kopuła Bazyliki Licheńskiej. Wszyscy oczekiwali kolejnego spotkania z Naszą Matką. Pogoda nas nie rozpieszczała i do Lichenia wchodziliśmy w strugach deszczu. Przy wejściu do sanktuarium witał nas sam Prezydent Miasta Bydgoszczy. Ogrom i przepych bazyliki są wręcz nie do opisania. Trzeba je zobaczyć samemu. Po mszy oraz ciepłym posiłku ruszyliśmy dalej na pielgrzymi szlak.
Tego dnia nie tylko Licheń był dla nas istotny. Ważny był również nocleg w Kramsku oraz już tradycyjny mecz piłki nożnej między służbą trasy, a pielgrzymami. Niektórzy się zastanawiają skąd bierze się siłe, aby po całym dniu chodzenia jeszcze biegać... Chyba ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. ;)
Rok temu większość składu pielgrzymów stanowili ludzie z naszej grupy i wygraliśmy! Niestety w tym roku mecz cieszył się dużo większą popularnością, co przełożyło się na brak udziału naszej obrony... Finalnie służba trasy wygrała 3:0. Rewanż za rok!
Zdjęcia:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Pamiętaj, że możesz przesłać pozdrowienia lub intencje dla pielgrzymów, dokonując wpisu do księgi gości.











